Posiadacze komputerów osobistych nie dość, że obeszli limit czasowy w demie najnowszego Resident Evil to jeszcze zaczęli grę modować.
Polityka jaką prowadzi Capcom z narzucaniem limitu czasowego na wersje demonstracyjne jest jedną z najbardziej irytujących rzeczy w branży, w ostatnich latach. Ciężko powiedzieć, czy spece z działu sprzedaży uznali, że jeśli dać graczom więcej, to nażrą się darmową przystawką i nie zapłacą za głowne danie, czy po upływie magicznych 30, a potem 60 minut zaczną wyłazić różne programistyczne niedoróbki. Tak czy inaczej demo Resident Evil: Village trafiło na PC, a to oznacza, że jest więcej swobody w dostępie do zasobów ukrytych w próbce gry. Poza kilkoma sposobami na obejście limitu czasowego fani zdążyli odkryć ukryty na butelce detergentu tekst piosenki Creep, zespołu Radiohead. Poza tym moderzy przerobili piwniczaków, których można znaleźć w demie etapu zamkowego na popularnego bohatera z programu dla dzieci, Barneya Dinozaura. A jeśli komuś mało było Lady Dimitrescu, która pojawiła się w demku zamkowym tylko przelotnie i bez możliwośći interakcji… no cóż…
Choo, choo, dranie:
Dinozaur Barney w piwnicy zamku Dimitrescu:

Miłośnik starych gier, dobrych książek, stołowych gier bitewnych, w wolnych chwilach animator hejtu.
