Zdążyliśmy się przyzwyczaić do Scorpiona współpracującego z Sub-Zero, ale nowa rzeczywistość w Mortal Kombat 1 daje nam większość ninja walczących w jednym klanie.
Jak opowiada na początku Bóg Płomieni Liu Kang, w nowej linii czasowej Lin Kuei są klanem skupiającym się na ochronie naszego wymiaru, a nie jak do tej pory klanem zabójców, który przyjmował zlecenia stawiające ich naprzeciw własnym krajanom. Co prawda wygląda na to, że Sub-Zero ma jakieś radykalne pomysły, ale przynajmniej na początku on, Scorpion i Smoke będą grać do tej samej bramki.
Przy okazji na polu walki pokazał się Rain, który tym razem dostał miejsce w podstawowym składzie zamiast czajenia się, w którejś z paczek wojowników DLC. Biorąc pod uwagę, że nowy trailer skupia się na wojownikach zaliczanych do grupy ninja (goście, którzy zaczynali jako recolor Scopriona/Sub-Zero i z czasem dostali własne ciosy i unikalny wygląd) można sądzić, że na tym zamyka się reprezentacja tej grupy w rosterze Mortal Kombat 1. Co stanowi bardzo złe wieści dla fanów takich postaci, jak chociażby Reptile, czy Ermac, którzy pauzują od dłuższego czasu.

Miłośnik starych gier, dobrych książek, stołowych gier bitewnych, w wolnych chwilach animator hejtu.
