Mnóstwo dobrych wieści od SNK dla fanów bijatyk

Drugie życie Samurai Shodown, gościnne postacie w The King of Fighters XV oraz nowa odsłona w serii Fatal Fury – wiedziano czym rozgrzać publikę EVO.

Mając tytule tytułów na tegorocznym Evolution Championship Series 2022 z KOFXV na głównej scenie SNK musiało wykorzystać swój moment aby jeszcze bardziej rozkochać w sobie fanów.

Plakaty SNK x Capcom do nabycia

Jeszcze zanim EVO na dobre się nie rozkręciło na stoiskach SNK pojawiły się kolekcjonerskie postery, a ku zdziwieniu interesantów wśród nich objawiła się kolaboracja twórcza z bohaterami serii Street Fighter. Czy to tylko okolicznościowe pamiątki, czy obietnica czegoś więcej (np. kolejnej części crossovera) – nie wiadomo, się okaże dopiero po czasie, aczkolwiek miło widzieć iż obie firmy są ponownie w dobrych relacjach.

 

Samurai Shodown (2019) otrzyma rollback netcode

W dwóch rzeczach fani bijatyk się zgadzają w kontekście najnowszej odsłony Samsho: raz, że to fantastyczna bijatyka z zacięciem taktycznym, a dwa że granie w nią online jest istną udręką. Co złe ma zmienić się na wiosnę przyszłego roku, gdy na wszystkie platformy poza Nintendo Switch (z racji na ograniczenia techniczne) zaimplementowany ma być najlepszy obecnie kod sieciowy. I bardzo dobrze, gdyż gra zasługuje na szerszą publikę krzyżującą swój oręż przez internet.

The King of Fighters XV otrzyma crossplay i kolejne postacie do rostera

W przyszłym roku okładać się pięściami będziemy multiplatformowo, gdyż zapowiedziano wsparcie crossplay’u w KOFXV dla PlayStation, Xbox, Steam, Epic Games Store oraz Windows Store.

Nie mogło naturalnie zabraknąć informacji o ostatniej z anonsowanych drużyn DLC: odkryto oficjalnie informację o Team Samurai, czyli postaciach gościnnych z serii Samurai Shodown. Haohmaru, Nakoruru oraz Darli Dagger zostaną udostępnieni na jesieni tego roku w ramach Team Pass 2. Oprócz tego otrzymaliśmy pierwsze obietnice dotyczące przyszłych wojowników: Shingo Yabuki oraz Kim Kaphwan zostali zapowiedzeni na kolejny sezon.

 

Nowa odsłona Fatal Fury w produkcji

Póki co to jedynie kilka słów, a już rozgrzały fanów staroszkolnych bijatyk do czerwoności – w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Ponad 20 lat minęło od ostatniej odsłony tej kultowej serii, gdy to pod koniec 1999 roku debiutowało Garou: Mark of the Wolves. Temat sequelu był na tapecie swego czasu, czego dowodem są chociażby stare sprite’y z unikalnymi animacjami, acz ostatecznie nic z tego nie wynikło. Teraz już możemy oficjalnie powiedzieć: poznamy dalsze losy nowej generacji wojowników z Rockiem Howardem na czele. Fajnie, że SNK pracuje też nad mniejszymi projektami, nie skupiając się jedynie nad odcinaniem kuponów od KOFXV.